Program wakai.exe ver. 0.5.0.0 do słuchania na PC - bez włączenia przeglądarki!



Start / Ciekawostki / Jak oceniać anime?
Sklep E-NEKO.PL ANIME I MANGA!

Jak oceniać anime?

Jak oceniać anime?
5 (100%) 2 votes

Czy anime Tokyo Ghoul zasługuje na 8 na 10? A może Dragon Ball powinnien otrzymać ode mnie skromne 6? Każdy, kto prowadzi, lub też prowadził, jakikolwiek ranking wie, że solidne i porządne ocenienie danej pozycji często może przysporzyć wielu zmartwień. Formułując myśl przewodnią dzisiejszego artykułu – Jak oceniać anime, żeby dobrze oceniać?

Od 1 do 10, czyli jak oceniać

Na sam początek zacznijmy od mojego sposobu na klasyfikowanie anime.  Tak jak większość osób korzystających z serwisu MyAnimeList, również i ja zapożyczyłem sobie ich dziesięciostopniową skalę. Regularnie, od kilku długich lat, każdej ukończonej serii przypisuję notę od 1 do 10.

Głównym i podstawowym kryterium, które biorę pod uwagę przy ocenie, są emocje oraz uczucia wywołane u mnie przez daną produkcję. Oczywistym jest fakt, że od komedii będę wymagał dobrego humoru i turbośmiesznych gagów, a z kolei po obejrzeniu dramatu będę liczył na lekkie wzruszenie. Mamy dziesiątki, a może i nawet setki przeróżnych gatunków, a każdy z nich ma swoje charakterystyczne cechy. Podczas oceniania, staram się przede wszystkim przeanalizować daną serię na podstawie niszy, którą ona reprezentuje. Od ecchi-haremówki nie będę przecież oczekiwał głębokiej i rozbudowanej fabuły, ani też skomplikowanych i unikatowych charakterów.

A co z resztą? Animacja, udźwiękowienie, kreska? Jestem zdania, że przy ocenianiu powinniśmy potraktować daną produkcję, jako jedną spójną całość. Biorę pod uwagę dosłownie wszystko to, co zaprezentował mi autor i dopiero wtedy wystawiam swoją notkę. Dziesięciostopniowa skala jest zbyt ograniczająca, żeby móc się w niej rozdrabniać na poszczególne aspekty i oceniać je z osobna.

Czy to oznacza, że anime, które oceniłem na 5 jest nie warte polecenia? Absolutnie nie. Jest wiele tytułów, które ogląda się dobrze, mimo że nie posiadają w sobie nic specjalnego. Są po prostu kolejną propozycją na miłe spędzenie wieczoru. Nie znaczy to też, że każdy serial, który wywołał u nas potok łez zasługuję na legendarną 10. Wszystko ma wady, niektóre zauważymy na pierwszy rzut oka, na inne wpadniemy dopiero po kilku latach.

Oceny to tylko oceny. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby je zmieniać co jakiś czas i właśnie do tego chcę Was nakłonić. Im bardziej będziemy obyci z danym gatunkiem/niszą, tym lepsze i trafniejsze będą nasze rankingi.

I tak właśnie prezentuje się system oceniania, którego używam. Jest prosty, nawet banalny, ale sprawdza się wyśmienicie.

Gdy 10 to za mało, czyli jak piszę recenzje

Raz na jakiś czas nachodzi mnie potrzeba podzielenia się swoją opinią ze światem. Zwykłe “bardzo dobry” przy anime już nie wystarcza i potrzebna jest głębsza analiza. W takim wypadkach przeważnie robię sobie filiżankę kawy (oby tylko jedną), siadam wygodnie w fotelu i zaczynam stukać w klawiaturę. Schemat, według którego postępuję wygląda mniej więcej tak:

Wstępny opis

Bardzo ogólne streszczenie pierwszego odcinka, rozdziału lub pierwszych kilkunastu minut. Kilka słów o genezie produkcji (autorzy, studio, pierwowzór).

Fabuła/historia

Analiza głównej osi fabularnej i wątków pobocznych (o czym jest i jak się rozwijała historia, motywy przewodnie, mocne i słabe strony, zakończenie, braki fabularne).

Bohaterowie

Przedstawienie bohaterów i relacji między nimi, rozwój postaci na przestrzeni serii.

Założenia gatunkowe

Gagi, humor, gra na emocjach, czyli wszystko to, czego oczekujemy od anime.

Oprawa audiowizualna

Animacja, kreska, kinematografia, udźwiękowienie (w przypadku mangi ograniczam się do kreski).

Podsumowanie

Krótko, zwięźle i na temat. Wady i zalety oraz ocena końcowa.

 

Żeby nie było tak czarno-biało, całość staram się wzbogacić o kadry/strony, które zapadły mi w pamieć 🙂

Główną zasadę, którą wyznaję podczas tworzenia tekstów na stronę to BRAK SPOILERÓW. Nie zagłębiam się w szczegóły, nie zdradzam zakończeń, ani ważnych momentów. Swoje recenzje tworzę w taki sposób, były przyjazne zarówno osobom, które już mają daną serię za sobą, jak i tym, którzy dopiero się do niej przymierzają. Napisanie recenzji często pozwala mi spojrzeć z innej perspektywy na anime/mangę i przeżyć znaną już historię na nowo.

źródło: animangi.pl

Autor Wakai NEWS

Wakai NEWS
Najlepsze radia Azjatyckie w Polsce!

Check Also

Dzielnica Harajuku

Dzielnica Harajuku5 (100%) 1 vote [ 原宿 ] Dzielnica Harajuku. Sądzę, że wszyscy o niej …

shares