Monthly Archives: Październik 2018

Jak oceniać anime?

Czy anime Tokyo Ghoul zasługuje na 8 na 10? A może Dragon Ball powinnien otrzymać ode mnie skromne 6? Każdy, kto prowadzi, lub też prowadził, jakikolwiek ranking wie, że solidne i porządne ocenienie danej pozycji często może przysporzyć wielu zmartwień. Formułując myśl przewodnią dzisiejszego artykułu – Jak oceniać anime, żeby dobrze oceniać?

Myanimelist

Od 1 do 10, czyli jak oceniać

Na sam początek zacznijmy od mojego sposobu na klasyfikowanie anime.  Tak jak większość osób korzystających z serwisu MyAnimeList, również i ja zapożyczyłem sobie ich dziesięciostopniową skalę. Regularnie, od kilku długich lat, każdej ukończonej serii przypisuję notę od 1 do 10.

Głównym i podstawowym kryterium, które biorę pod uwagę przy ocenie, są emocje oraz uczucia wywołane u mnie przez daną produkcję. Oczywistym jest fakt, że od komedii będę wymagał dobrego humoru i turbośmiesznych gagów, a z kolei po obejrzeniu dramatu będę liczył na lekkie wzruszenie. Mamy dziesiątki, a może i nawet setki przeróżnych gatunków, a każdy z nich ma swoje charakterystyczne cechy. Podczas oceniania, staram się przede wszystkim przeanalizować daną serię na podstawie niszy, którą ona reprezentuje. Od ecchi-haremówki nie będę przecież oczekiwał głębokiej i rozbudowanej fabuły, ani też skomplikowanych i unikatowych charakterów.

A co z resztą? Animacja, udźwiękowienie, kreska? Jestem zdania, że przy ocenianiu powinniśmy potraktować daną produkcję, jako jedną spójną całość. Biorę pod uwagę dosłownie wszystko to, co zaprezentował mi autor i dopiero wtedy wystawiam swoją notkę. Dziesięciostopniowa skala jest zbyt ograniczająca, żeby móc się w niej rozdrabniać na poszczególne aspekty i oceniać je z osobna.

Oceny mal

Czy to oznacza, że anime, które oceniłem na 5 jest nie warte polecenia? Absolutnie nie. Jest wiele tytułów, które ogląda się dobrze, mimo że nie posiadają w sobie nic specjalnego. Są po prostu kolejną propozycją na miłe spędzenie wieczoru. Nie znaczy to też, że każdy serial, który wywołał u nas potok łez zasługuję na legendarną 10. Wszystko ma wady, niektóre zauważymy na pierwszy rzut oka, na inne wpadniemy dopiero po kilku latach.

Oceny to tylko oceny. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby je zmieniać co jakiś czas i właśnie do tego chcę Was nakłonić. Im bardziej będziemy obyci z danym gatunkiem/niszą, tym lepsze i trafniejsze będą nasze rankingi.

I tak właśnie prezentuje się system oceniania, którego używam. Jest prosty, nawet banalny, ale sprawdza się wyśmienicie.

Recenzje

Gdy 10 to za mało, czyli jak piszę recenzje

Raz na jakiś czas nachodzi mnie potrzeba podzielenia się swoją opinią ze światem. Zwykłe “bardzo dobry” przy anime już nie wystarcza i potrzebna jest głębsza analiza. W takim wypadkach przeważnie robię sobie filiżankę kawy (oby tylko jedną), siadam wygodnie w fotelu i zaczynam stukać w klawiaturę. Schemat, według którego postępuję wygląda mniej więcej tak:

Wstępny opis

Bardzo ogólne streszczenie pierwszego odcinka, rozdziału lub pierwszych kilkunastu minut. Kilka słów o genezie produkcji (autorzy, studio, pierwowzór).

Fabuła/historia

Analiza głównej osi fabularnej i wątków pobocznych (o czym jest i jak się rozwijała historia, motywy przewodnie, mocne i słabe strony, zakończenie, braki fabularne).

Bohaterowie

Przedstawienie bohaterów i relacji między nimi, rozwój postaci na przestrzeni serii.

Założenia gatunkowe

Gagi, humor, gra na emocjach, czyli wszystko to, czego oczekujemy od anime.

Oprawa audiowizualna

Animacja, kreska, kinematografia, udźwiękowienie (w przypadku mangi ograniczam się do kreski).

Podsumowanie

Krótko, zwięźle i na temat. Wady i zalety oraz ocena końcowa.

 

Żeby nie było tak czarno-biało, całość staram się wzbogacić o kadry/strony, które zapadły mi w pamieć 🙂

Główną zasadę, którą wyznaję podczas tworzenia tekstów na stronę to BRAK SPOILERÓW. Nie zagłębiam się w szczegóły, nie zdradzam zakończeń, ani ważnych momentów. Swoje recenzje tworzę w taki sposób, były przyjazne zarówno osobom, które już mają daną serię za sobą, jak i tym, którzy dopiero się do niej przymierzają. Napisanie recenzji często pozwala mi spojrzeć z innej perspektywy na anime/mangę i przeżyć znaną już historię na nowo.

źródło: animangi.pl

Halloween, święto duchów, przebieranie i zabawy. Innymi słowy Animecon 2018

Halloween, święto nie do końca wiadomo skąd się wywodzące. Może nią być Rzymskie święto na cześć bóstwa owoców i nasion albo celtyckie święto na powitanie zimy. Druidzi ( Celtyccy kapłani) wierzyli, iż w dzień Samhain (czyli właśnie halloween) zacierała się granica między zaświatami a światem ludzi żyjących, zaś duchom, zarówno złym, jak i dobrym, łatwiej było się przedostać do świata żywych. Wierzono, że bóg śmierci Samhain sprowadzał wtedy na ziemię dusze osób zmarłych w minionym roku, aby odpokutowały swoje występki. Ważnym elementem obchodów Samhain było palenie ognisk, które miały przyciągnąć duchy dobre a odegnać duchy złe. Paleniska te były również wyrazem czci i wsparcia dla boga słońca i światła Luga, nad którym w tym czasie Samhain zaczynał zdobywać przewagę. Próbowano przebłagać Samhaina składając mu ofiary – także z ludzi. Sądzi się, iż właśnie z potrzeby odstraszania złych duchów wywodzi się zwyczaj przebierania się w ów dzień w dziwaczne stroje i zakładania masek. Symbolem święta Halloween były noszone przez druidów czarne stroje oraz duże rzepy, ponacinane na podobieństwo demonów.
Po dziś dzień przetrwało jedynie urządzanie hucznych imprez, przebieranie się i straszenie ludzi. Niestety zrezygnowano z palenia ognisk i składania ludzi w ofierze. Cóż mogę więcej rzec, tradycje wciąż się rozwijają na wiele sposobów, no i własnie jednym z tych sposobów był Konwent organizowany w Poznaniu, Animecon Halloween 2018 😉 ( nie, nie. Tak jak wspomniałam nie ma już składania ludzi w ofierze więc obyło się bez ofiar).
To może zacznę od początku. Na poprzedniej edycji animeconu niestety mnie nie było więc nie jestem w stanie porównać ale bardzo mnie cieszy że udało mi się w końcu wybrać w tym roku. Co prawda droga była długa, ciężka, mroczna i niebezpieczna. A to pociąg opóźniony, deszcz, wiatr itp. No ale kiedy już dojechałam cały ten mrok poszedł w niepamięć. Dobrze było znowu przyjechać do Poznania. Konwent odbywał się na Os. Wichrowe Wzgórze 119 (Szkoła Podstawowa nr. 11). Gdy przybyliśmy na teren konwentu zaskoczyła nas niewielka kolejka, co prawda to było złudzenie ponieważ większość osób już od samego rana prawdopodobnie była na miejscu. W pewnym sensie byłyśmy zadowolone że nie musiałyśmy stać godzinami w kolejkach, jednak było nieprzyjemnie na dworze. Przy akredytacji szczęka mi opadła, takich tłumów się nie spodziewałam. Przy takiej ilości ludzi szkoła mogła wydawać się niewielka ale jednak to tylko kolejne złudzenie. Hmm tak pisząc artykuł, myślę że jedynie do jednej rzeczy tylko mogłabym się przyczepić. Nie powiem że to mi zepsuło zabawę, bo tak wcale nie jest. Lecz no… uwierzcie mi nie chcę tego mówić ale muszę. Smyczka, była straszna. Jak już wspomniałam od niedawna jeżdżę na konwenty i chciałabym mieć z każdego konwentu jakieś pamiątki i właśnie + smyczki. Kartonik zawieszony na pasku materiałowym, nawet bez zapięcia tylko zawiązany na supeł. Ale przecież to tylko mały szczegół.  Tak więc spokojnie, to mi świata nie zrujnowało i nie chciałam się oddać bogom jako ofiara by odpędzić złe duchy które sprowadziły na ten konwent właśnie te smyczki. Dobra teraz zacznę wychwalać, cieszyć się jak dziecko na to co zobaczyłam. Tak więc za akredytacją już było tylko chodzenie z opuszczoną szczęką. ( uwielbiam urocze rzeczy, takie moe moe) Wystrój typowo halloweenowy. Dynie, czaszki, jakieś straszne malowidła itp. Było można poczuć się jak na naprawdę dobrze zorganizowanej imprezie halloweenowej. Helperzy w sumie bardzo się wtapiali w ten klimat nawet samym ubiorem, baa można było spotkać takich co cukierki rozdawali ( chociaż bardziej mnie ciekawi jakie psikusy by zrobili ). Oczywiście nie obyło się bez przytulania. Ale zanim zaczniemy bieganie jak dzieci po konwencie to postanowiłyśmy najpierw się ulokować. I tutaj me serce się raduje gdy sobie przypomnę nasz sleep. Sala prawie pusta, ogromna. Z czajnikiem lodówką i bieżącą wodą, po prostu marzenie.
No dobra to chyba czas na podbój. Na pierwszy rzut postanowiliśmy oblecieć wszystkie sale jakie tylko się znajdowały. Konwent już nieco trwał tak więc już się dużo działo w tamtej chwili, więc było co robić. Pełno wystawców, aż się odpędzić nie mogłam od tego wszystkiego. Oczy  to mi tylko świeciły na widok tych wszystkich uroczych rzeczy. Ahh aż do tej pory nie mogę sobie wybaczyć nie kupienia kilku. No ale trafiliśmy w końcu na pierwszy panel prowadzony przez Kairi ( dla tych co nie wiedzą Kairi in Cosplayland) Dopiero co poznałam tą uroczą osóbkę i od razu polubiłam. Prowadziła panel Jak dobrze wyglądać w cosplayu (Kairi in Cosplayland) co zaciekawiło mnie z uwagi że sama planuję brać w tym udział kiedyś w przyszłości ( ale cii nie napalać się tak :3) W między czasie zdążyliśmy na pokazy kendo a następnie Jujitsu, które także były widowiskowe. No i warsztaty. Ludzie którzy chcieli spróbować swoich sił w tym sporcie mieli możliwość zobaczenia treningu na własne oczy i nawet wzięcia w nim udział. No i nadeszła pora na mnie i moją bitwę. Dotarłam do sali gdzie było organizowane Waifu Wars. Na początku mieliśmy wybrać swoją Waifu a potem bronić jej w kilku konkurencjach. Mieliśmy: Wymyślić biznesplan związany z naszą Waifu, ułożyć piosenkę lub wiersz, kalambury, zadania (niestety nie było takowych, ale nic się nie stało. Zabawa była przednia) roast na inne waifu i ruletka a raczej rosyjska ruletka. Niestety zdjęcia były zabronione by robić, mimo to wspomnienia najlepsze. Moim kandydatem na waifu był oczywiście Felix Argyle. Jedna z 3 męskich waifu jakie akceptuje. Broniłam go własną krwią. Wojna była zacięta. Niestety nie udało mi się wybronić w ostatnim etapie. Oczywiście jeszcze przed bitwą Waifu był Cosplay który zaparł mi dech w piersiach. Pierwszy raz trafiłam na konkurs i byłam w niebo wzięta. Największy plus dla prowadzącego za jego najlepszy żart. Suchar taki że aż tost. Wszyscy którzy brali udział w konkursie odwalili kawał dobrej roboty. Mieliśmy między innymi Sailor Rainbow dash, Wieprza halloween z Overwatcha, Overlord i wiele wiele innych. Konkurs zaś wygrała osoba która stworzyła Cosplay Todorokiego z BnHA który zaś wybierał swoją przyszłą królową ( przyznam szczerze finał występyu mnie zniszczył, aż się popłakałam ze śmiechu) Konwent trwał dalej, trafiłyśmy na panel na temat Zaburzenia osobowości w popkulturze (Cyjanek) Niestety tylko na końcówkę, ale dziewczę bardzo przyjemnie prowadziła własnie owy temat. W nocy zaś można było zadać pytanie do wróżki i zobaczyć co nam tam przyszłość naszykowała. Na drugi dzień postanowiłyśmy przyszykować się na turniej w wybuchające kotki. Mimo iż pierwszy raz w to grałam to zajęłam drugie miejsce, ale chciałabym podziękować wszystkim uczestnikom. Dzięki wam nie było by takiej zabawy przy tym.

No więc podsumowując. Jeżdżę na konwenty od niedawna, lecz według mnie Animecon wypadł naprawdę świetnie. Nie brakowało mi niczego ( poza oczywiście smyczkami normalnymi) Było pełno paneli, pełno zabawy, ludzi i w ogóle. No i dodatkowo chciałabym pochwalić YakiKingu. Pan Daniel jak zawsze błyskotliwym humorem umilił posiłek. Na tym skończyły się dwa wspaniałe dni. Wiele jeszcze można by opowiedzieć, ale bardziej polecam przyjechać na kolejną edycję by się samemu przekonać na własnej skórze jak to jest aniżeli czytać wszystko w internecie. Tak więc dziękuję jeszcze raz za świetny konwent. I szczególne pozdrowienia dla ekipy Basementu. Dzięki za mega zabawę i za zorganizowanie Waifu Wars <3 Mam nadzieje widzieć się na następnym i pozdrawiam wszystkich uczestników eventu. Miłego dnia :*

 

 

 

Boku no hero Academia otrzyma film aktorski!

Według informacji The Hollywood Reporter wytwórnia Legendary Entertainment przygotowuje film aktorski na podstawie mangi „Boku no Hero Academia”.

Producentami mają zostać Alex Garcia i Jay Ashenfelter, oraz Ryosuke Yoritomi zwydawnictwa Shueisha.

Manga „Boku no Hero Academia” doczekała się trzech sezonów anime.

Czy tym razem to będzie sukces?

Boku No Hero Academia - Movie Poster HD by BlueWolfAvenger

Znamy datę premiery Filmu Psycho-Pass

Oficjalna strona internetowa nadchodzącego projektu filmowego „Psycho-Pass” podała daty premiery filmowej trylogii zatytułowanej „Psycho-Pass: Sinners of the System” oraz opublikowała nowy obraz dla każdego filmu. Nowe wizualizacje przedstawiają postacie, na których koncentruje się każdy film, ale też podpowiadają nieco fabułę.

Każdy z nadchodzących filmów wydał nowy obraz, który prezentujemy poniżej.

Jak ujawniono „Psycho-Pass SS Case 1: Tsumi to Bachi” zaplanowano na 25 stycznia 2019 r., „Psycho-Pass SS Case 2: First Guardian” pojawi się 15 lutego 2019r., naromiast 3. część „Psycho-Pass SS Case 3: Onshuu no Kanata ni” 8 marca 2019 r.

Pierwszy film koncentruje się na Mika Shimotsuki i Nobuchika Ginoza, a drugi film przedstawia Teppei Sugo i Tomonori Masaoka, natomiast trzeci i ostatni skupi się na Shinya Kogami.

Dla tych, którzy nie są zaznajomieni z serią „Psycho -Pass” warto wspomnieć, że fabuła serialu rozgrywa się w futurystycznym świecie samowystarczajnej Japonii, kierowanej przez Sybill – system komputerowy potrafiący przeskanować człowieka, analizując jego talenty, słabości, a nawet skłonność do popełnienia przestępstwa.

Główna bohaterka, Tsunemori Akane, po ukończeniu szkoły i zdaniu egzaminów z najwyższą możliwą notą zostaje przydzielona do specjalnej jednostki policji zajmującej się prewencją – eksterminacją ludzi, których psycho-pass przekroczył bezpieczną granicę. Wymaga się od niej bezwzględnego posłuszeństwa i żelaznych ideałów, na których szczycie oczywiście musi stać stworzony przez Sybill porządek, w którym ludzi dzieli się na tych z czystym i tych z zamglonym pass’em. Pierwsi mają dostęp do wszystkich dóbr, rozrywek i praw, natomiast drudzy, nawet jeśli nigdy jeszcze nie popełnili żadnego przestępstwa, skazani zostają na ośrodek resocjalizacyjny lub śmierć – w zależności od osądu panującego Sybill.

https://www.kreskoweczki.pl/upload/images/786eb28df13f5da7fc87c4d3c5fcd4ce.jpeg

51b960653e3ffebe15d59f03fa43e513

e60126c1cace9cf8374f7120779061b7

Part 2 kinowego – Peace Maker Kurogane

Za nami pierwsza części filmowej wersji „Peace Maker Kurogane” pt. „Peace Maker Kurogane – Omou­‑michi”, która weszła na ekrany kin 2 czerwca. Finał, a zarazem kolejną część pt. „Peace Maker Kurogane – Yuumei” zaplanowano na 17 listopada.

Piosenkę do filmu i tym razem zaśpiewa Jetzejohnson.

Pierwowzór filmów stanowi manga autorstwa Nanae Chrono, która ukazuje się od 1999 roku, zaś w 2001 roku zmieniła nazwę na Peacemaker Kurogane. W 2003 r. manga doczekała się serii telewizyjnej, zaś w 2010r filmu aktorskiego.

Fabuła:

Piętnastoletni Tetsunosuke Ichimura, młody samuraj przyłącza się do oddziału znanego jako Shinsengumi – policyjnych sił szogunatu pilnujących porządku w Edo. Jego motywacją jest chęć nauki walki, zaś celem pomszczenie śmierci brutalnie zamordowanych rodziców. Czasy są niespokojne, a zapotrzebowanie na strażników porządku duże, bowiem kraj stoi na skraju wielkich reform, a zarówno ich zwolennicy, jak i przeciwnicy walczą o swoje racje, absolutnie nie przebierając w środkach.

af8e6143a72194b57c0450f7e32918b3

Gra na androida Hachigatsu no Cinderella Nine otrzyma anime!

W sieci pojawiły się pierwsze informacje na temat anime powstającego na bazie gry mobilnej „Hachigatsu no Cinderella Nine”, w której kierujemy dziewczęcą drużyną baseball’ową.

Firma Kadokawa udostępniła pierwszą grafikę promującą serię anime, które wystartuje w przyszłym roku.

Sama gra dostępna jest od czerwca 2017 roku. Gracz wciela się w postać byłego zawodnika baseballu, kto po kontuzji musiał porzucić swoją pasję i przenieść się na wieś. Tam poznaje Tsubasę Ariharę, która przekonuje go, by został menadżerem licealnej drużyny bejsbolowej i poprowadził ją do mistrzostw. Dalej gra polega na kompletowaniu drużyny, współpracy i treningach.

Za anime odpowiedzialne będzie studio TMS Entertainment, natomiast anime reżuseruje  Susumu Kudo (Ghost in the Shell Arise, Dies irae).

Na dokładną datę premiery musimy poczekać.

Zwiastun filmu na podstawie mangi „Kingdom”

Czy są tu fani mangi „Kingdom”?

Doczekaliśmy się pierwszego zwiastunu filmu fabularnego powstałego na motywach tej popularnej, sprzedanej w ponad 30 mln egzemplarzy mangi.

„Kingdom” to przygody młodego wojownika, który poprzez ciężką pracę i talent zostaje jednym z największych chińskich generałów. Co więcej reżyserem filmu jest Shinsuke Sato, który na swoim koncie m.in. „Gantz” i „Bleach”.

kingdom01

Produkcja wejdzie na ekrany japońskich kin 19 kwietnia 2019 roku.

Gra Stand My Heroes jako anime?

Gra na smartfony „Stand My Heroes” ma swoje przysłowiowe 5 minut.

Jej popularność (milion pobrań) zaowocowała zapowiedzią telewizyjnej adaptacji anime. Wraz z ogłoszeniem mogliśmy zobaczyć również sylwetki sześciu członków Matori czyli antynarkotykowej jednostki specjalnej.

Choć nieznane są szczegóły, oficlane konto na Twitterze przedstawiło wizualizacje postaci członków zespołu detektywistycznego. I tak w głównych rolach wystąpią: Tomokazu Sugita jako Itsuki Aoyama, Daisuke Namikawa jako Shun Imaoji, Tomoaki Maeno jako Daisuke Seki, Kousuke Toriumi jako Satoru Watabe, Yuuki Kaji jako Haru Natsume, Natsuki Hanae jako Kōtarō Yui

Bohaterka pracuje dla Matori, antynarkotykowej jednostki specjalnej. Dobiera sobie współpracowników do różnych misji spośród detektywów, pisarzy, idolów, genialnych licealistów, kelnerów, projektantów mody, szemranych lekarzy… których łączy jedno: wszyscy to ikemeni.

250688cea518b78d28eb6dfad393c4b1

AnimeCon Halloween 2018

AnimeCon Halloween: Wygraj konsolę ​Playstation 4 ​kupując bilet na konwent!

Bez tytułu

W terminie ​ 27 – 28 października​, w Poznaniu, odbędzie się wydarzenie ​ AnimeCon Halloween​, czyli drugi konwent dla fanów mangi, anime i japońskiej kultury, organizowany przez redakcję portalu ​ anime24.p​
​ l. Bilety na wydarzenie nadal są dostępne, zarówno na jeden dzień, jak i na cały konwent. Organizatorzy postanowili umożliwić potencjalnym uczestnikom wygranie konsoli ​Playstation 4​.

Bez tytułu 1
Każdy, kto do ​ 26 października​ zakupi bilet na całe wydarzenie i napisze w komentarzu, na facebookowym fanpage’u ​ Anime24.pl​,​
​ odpowiedź na pytanie: “​ Jaka jest twoja ulubiona japońska gra wideo i dlaczego​?”​- ma okazję wygrać wspomnianą nagrodę.
AnimeCon Halloween odwiedzi wiele znakomitych osobistości świata Cosplayu, czyli niezwykle utalentowani twórcy i fotografowie strojów z gier, filmów i anime. Wśród gości znaleźli się: ​ Miko Cosplay​, ​ Dorian Makbeth​, ​ Studio Zachora​, ​ NONA Industries​, oraz, Quell Crafts​.
Bez tytułu 2
Organizatorzy nawiązali współpracę między innymi z portalem ​ IGNPolska​, czyli polskim oddziałem największego na świecie portalu dla fanów gier, filmów i seriali. Ponadto, konwent ​AnimeCon Halloween 2018 został nie tylko objęty ​Patronatem Honorowym Towarzystwa Polsko-Japońskiego Oddziału Wielkopolskiego​, ale również, wydarzenie stało się częścią oficjalnych obchodów ​27. Dni Kultury Japońskiej organizowanych przy współpracy z ​Ambasadą Japonii​.. Dzięki współpracy z FotoConem​, uczestnicy będą mieli okazję wygrać darmowe wejście na ​ FotoCon Summer 2019!
Bez tytułu 3
Poza cosplayem na konwencie znajdzie się też wiele innych atrakcji: panele, wiedzówki, LARP’y oraz pokazy tj.: Lekcja japońskiej kaligrafii, Jak dobrze wyglądać w cosplayu, Horrordzówka ​
​ i wiele, wiele innych!

Na terenie szkoły zostaną rozstawione stoiska wystawców, na których będzie można kupić gadżety związane z Krajem Kwitnącej Wiśni oraz pyszne jedzonko. Nie zabraknie także polskich wydawnictw, które będą prowadzić sprzedaż japońskich komiksów (oczywiście w polskiej wersji językowej).

Link do konkursu:  https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=264665630846727&id=239354246711199&_ _tn__=H-R

Dlaczego warto przyjechać na nasz konwent?

https://goo.gl/ydq2sz

Link do zakupu biletu: https://ticketos.pl/event/444/ANIMECON-HALLOWEEN-2018.html

Link do wydarzenia na Facebooku: https://www.facebook.com/events/1878240902491777

Pełen regulamin konkursu​: https://goo.gl/dxF8Ti

Czym jest konwent

Konwenty mangi, anime i kultury japońskiej to wydarzenia zrzeszające fanów danego tematu nie tylko z jednego miasta, ale i z całego kraju. To impreza tworzona „od fanów, dla fanów”, co oznacza, że każdy prelegent, członek obsługi, lub organizacji, jest również fanem mangi, anime i kultury japońskiej tak jak wszyscy uczestnicy imprezy. To wyjątkowe miejsce, gdzie można spotkać setki osób posiadające podobne zainteresowania co my.

Czym jest anime24.pl

Anime24.pl to największy w Polsce legalny portal zajmujący się tematyką mangi, anime i kultury japońskiej, który działa już od 2008 roku. Redakcja od lat dostarcza najświeższe oraz najciekawsze nowinki z Dalekiego Wschodu i miesięcznie dociera do setek tysięcy osób

Lekcja. Temat: Szkoła, część II.

Czyli nie inaczej, czas na kontynuację serii o dramach w szkolnych klimatach. Ostatnio zaproponowałam wam Dragon Zakura z nietypowym systemem nauczania, Asuko March i problemy dziewczyny w technikum oraz IS z poruszonym problemem interseksualności. W dzisiejszym wydaniu zaproponuję Risou no Musuko i Gakko no Kaidan. Tak więc zajmijcie miejsca i przejdźmy do tematu.

 

Risou no Musuko

20383690 352 k431585

 

Umi Suzuki to samotna matka chłopca imieniem Daichi, która nie ma za grosz instynktu macierzyńskiego. Nie można jednak powiedzieć, że nie dba o syna, o nie moi drodzy, wylewa z siebie siódme poty, aby Daichiemu niczego nie brakowało. A czemu? Bo tak powinna zachować się właśnie matka? O nie, robi to po to by w przyszłości syn kupił jej dom! Dom z ogródkiem! A żeby to było możliwe trzeba dać synowi jak najlepsze zaplecze do dorastania i nauki, tak aby mógł zdobyć w przyszłości dobrą pracę. W tym wszystkim Daichi naprawdę bardzo kocha swoją mamę i niezwykle docenia jej poświęcenie tak więc stara się jak może, żeby jej nie zawieść. Chodzi do dobrej szkoły, uczy się pilnie, a mama jest zawsze u niego na pierwszym miejscu. Sielanka sielanką ale nie może trwać wiecznie. W wyniku pewnego nieporozumienia Umi traci pracę i znajduje nową w stołówce pewnej niezbyt bezpiecznej  męskiej szkoły. Zmartwiony tą sytuacją Daichi postanawia zmienić szkołę, tak żeby mieć pewność, że jego ukochanej mamie nic się nie stanie. Tak więc, czy matka nie zejdzie na zawał gdy jej ukochany i dobrze wychowany syn trafi w tą bandę chuliganów? I jak sobie poradzi sam Daichi?

Jak dla mnie świetna komedia szkolna z lekkim zoo i elementami sił nadprzyrodzonych w tle. Nawet jeśli spora część odcinków schematyczna, to z przyjemnością ją oglądałam. Seria do tego posiada też całkiem dobre zaplecze aktorów. Jeśli ktoś z was miał do czynienia z adaptacją Fullmetal Alchemist od Netflixa, powinien bez problemu rozpoznać głównego bohatera. Co mi więcej pisać, jak ktoś lubi bishów, mordobicie albo po prostu komedie to zapraszam!

 

 

Gakko no Kaidan

 

Gakko_no_Kaidan_(Japanese_Drama)-tp.jpg (560×458)

Tsubame Haruna to uczennica prestiżowego liceum chociaż sama pochodzi z biedniejszych sfer. Oj brzmi znajomo? Hana Yori Dango? I coś w tym jest, ale tym razem to nie jedna uczennica w takiej sytuacji a wielu uczniów z okolicy. F4? No cóż, tym razem mamy Platynową paczkę z mieszaną płcią, ale tak nietykalne bogate dzieciaki, które robią co im się żywnie podoba. Nie zaskoczę was pewnie, że Tsubame, (która w zasadzie jest dość wyblakła, bez charakteru, no i robi to, co jej się karze) zacznie zmieniać szkołę, jednak nie sama a z tajemniczym chłopakiem odziany w czerń i jeżdżącym na wózku inwalidzkim (oraz nadającym jak katarynka). Tak, zmieniać szkołę, tam gdzie plebs jest potępiany, szkołę, gdzie rządzą ci, którzy mają najbardziej wpływowych rodziców, szkołę, gdzie grono pedagogiczne zepsute jest do szpiku kości. Ale pamiętajcie, nie ma schodów po których nie da się wspiąć!

 

gakkou zps0uvctiwj

 

Tak jak zauważyliście miałam pisać a wróciłam do oglądania serii od tak by sobie przypomnieć to i owo…niby tytuł z oklepanymi wątkami, których naprawdę nie brak w szkolnych mangach ale jednak ma w sobie to coś. Jak przecudną katarynkę, w którą wcielił się Kamiki Ryunosuke. Oczywiście znajdziecie w serii wiele innych ciekawych postaci ale jak dla mnie tylko jedna wybiła się spoza tłumu, no ale to moje zdanie. Jeśli przypadły wam serie pokroju HYD do gustu to myślę, że i z tą się zaprzyjaźnicie.

B_4o6oLUcAAwEWH.jpg (480×360)

 

Temat dziś krótszy ale obie serie są na tyle warte uwagi, że po prostu nie chcę dowalać niczego ekstra tylko po to by upchać jakoś całość. A jeśli chcielibyście spróbować swoich sił w japońskich dramach (wybaczcie, z Korei, jak i innych krajów, nie oglądam) to dajcie znać 😉

 

Ps. s0undy, dziękuję za korektę <3