Monthly Archives: Styczeń 2018

Szkolny romans, czyli miłość wcale nie musi być nudna

Pojęcie „romans szkolny” jednoznacznie kojarzy mi się z nudą. Przyznam jednak, że moja tolerancja na gatunek znacząco się zwiększa, jeżeli historia otrzymuje dodatkowo inne interesujące wątki – dopiero wtedy jestem w stanie cieszyć się fabułą. Zebrałam więc kilka pozycji, które zajmują szczególe miejsce w moim sercu – jedne powalają humorem, inne nieszablonowym podejściem do tematu. Znudzony typowym, przesłodzonym podejściem do miłości? Zapraszam do zestawienia!

[Anime] TOP: Szkolny romans, czyli miłość wcale nie musi być nudna - anime-top-szkolny-romans-czyli-miłość-wcale-nie-musi-być-nudna-06

Ao Haru Ride

Jedni mówią, że adaptacja „Ścieżek młodości” to tylko słaba reklamówka mangi. Inni natomiast, iż jest to porządne anime z romansem w roli głównej. Jak jest naprawdę? Osobiście „Ao Haru Ride” klimatem przypomina mi odrobinę animacje Makoto Shinkai. Fabularnie jest dosyć przeciętnie – poznajemy historię Futaby Yoshioki, która będąc jeszcze w gimnazjum, nie cieszyła się zbytnią popularnością wśród koleżanek. Po przejściu do liceum zaczyna zachowywać się konformistycznie, aby tym razem ponownie nie skończyć jako czarna owca w swojej nowej klasie. Prześladuje ją jednak pech – wkrótce po rozpoczęciu szkoły pojawia się niejaki Kou Tanaka, będący jeszcze jej miłością z czasów gimnazjalnych. Dwójka wkrótce ląduje na celowniku wszystkich uczniów z klasy. Dlaczego „Ao Haru Ride”? Postacie są narysowane prześlicznie, ich charaktery nie są tak płytkie, jak zdarza się w innych tego typu produkcjach. Co prawda opowieść jest okrojona o niektóre wątki z mangi i zdecydowanie kończy się zbyt szybko, niemniej czas spędzony na seansie wspominam bardzo miło.

[Anime] TOP: Szkolny romans, czyli miłość wcale nie musi być nudna - anime-top-szkolny-romans-czyli-miłość-wcale-nie-musi-być-nudna-05

Ocena ogólna:

ef: A Tale of Memories.

W zasadzie jest to niecodzienna adaptacja gry eroge (pod koniec anime jest zresztą dosyć gorąco), ponieważ wyróżnia się na tle innych produkcji tego rodzaju dosyć oryginalnym sposobem prowadzenia opowieści – mamy tutaj wątki bohaterek, przeplatające się wzajemnie i miejscami łączące się ze sobą. W taki sposób ukazany jest powolny rozwój relacji między postaciami. Renji lubi czytać książki i regularnie odwiedza w tym celu stację kolejową. Pewnego razu spotyka tam dziewczynę, ale nie potrafi nawiązać z nią kontaktu. Późniejsze próby idą coraz lepiej, jednak Chihiro nie jest w stanie sobie go przypomnieć. Co za tym stoi? Pierwiastek magiczny 🙂 Dla chętnych dostępny jest również drugi sezon – A Tale of Melodies, lecz rozwija on wątki poboczne tej opowieści – ja raczej się nie skuszę.

[Anime] TOP: Szkolny romans, czyli miłość wcale nie musi być nudna - anime-top-szkolny-romans-czyli-miłość-wcale-nie-musi-być-nudna-02

Ocena ogólna:

Chuunibyou demo Koi ga Shitai!

Za tytułem, na którym można połamać sobie język, nie stoi nic innego, jak kolejna komedia romantyczna. „Chuunibyou” oznacza „syndrom gimbusa”, czyli chorobę objawiającą się chorobliwą nieśmiałością, uważaniem się za pępek świata czy buntem przeciwko wszystkiemu. Taka przypadłość dopada Yuutę Togashiego, który z początkiem nowego roku szkolnego w pierwszej klasie liceum chciałby pozbyć się demonów nękającej go przeszłości. Wszystko idzie jak z płatka, niestety Rikka Takanashi rozpoznaje w nim Dark Flame Mastera z czasów gimnazjalnych. Zabawa zaczyna się na nowo w momencie, gdy oboje podpisują ze sobą kontrakt. Poza wątkiem romantycznym (który moim zdaniem niestety trochę psuje to świetne anime) mamy tu naprawdę świetną komedię – wydaje mi się, że najbardziej docenianą przez otaku.

[Anime] TOP: Szkolny romans, czyli miłość wcale nie musi być nudna - anime-top-szkolny-romans-czyli-miłość-wcale-nie-musi-być-nudna-03

Ocena ogólna:

Toradora!

Ryuji Takasu to całkiem typowy uczeń pierwszej klasy liceum, jednak na codzień musi opiekować się wyjątkowo mało samodzielną matką pracującą w nocnym klubie oraz dbać o domowe zwierzątko – papugę Papuzię. Niestety w nawiązywaniu kontaktów międzyludzkich przeszkadza mu trochę wygląd kryminalisty – nikt nie chce mieć z nim do czynienia. Wkrótce dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności poznaje Taigę Aisakę, najbliższą przyjaciółkę dziewczyny, w której jest zakochany bez wzajemności. Taiga jest prawdziwym postrachem szkoły; mimo niewielkiego wzrostu nazywana jest Tycim Tygrysem – uwielbia bowiem wdawać się w bójki. Dla odmiany Taiga adoruje najlepszego kumpla Ryujiego. Decydują się więc zawiązać między sobą pakt, który pomoże im obojgu związać się z partnerami swoich marzeń. Wszystko jednak zaczyna podążać w nieoczekiwanym kierunku… „Toradora!” to zarówno świetna komedia, jak i romans. Polecam wszystkim, bez względu na płeć czy upodobania.

[Anime] TOP: Szkolny romans, czyli miłość wcale nie musi być nudna - anime-top-szkolny-romans-czyli-miłość-wcale-nie-musi-być-nudna-04

Ocena ogólna:

Watashi ga Motete Dousunda

Manga o tym samym tytule to pierwsze shoujo niejakiej Junko, która wsławiła się głównie dobrymi (naprawdę!) mangami w gatunku yaoi. Widać autorce nie brakuje świeżych pomysłów – w zeszłym roku zekranizowano komiks i seria szybko zdobyła niezłe oceny. Jest to właściwie bardziej komedia niż romans – Kae Serinuma to pulchna drugoklasistka fujoshi (czyli fanka mang typu boys love). Niestety pewnego feralnego dnia w jej ukochanym anime uśmiercono głównego bohatera. Serinuma chudnie więc ze zgryzoty i stresu; na drugi dzień pojawia się w szkole o połowę lżejsza. Natychmiast zdobywa popularność wśród facetów dotychczas nie zwracających na nią uwagi; jest jednak jeden problem. Aby zachować nowo zdobywą popularność, skrzętnie ukrywa swoje hobby w obawie, że wszyscy poznają, jaka jest naprawdę. Czy prawdziwi faceci będą mieli szanse w starciu z mężczyznami 2d?

[Anime] TOP: Szkolny romans, czyli miłość wcale nie musi być nudna - anime-top-szkolny-romans-czyli-miłość-wcale-nie-musi-być-nudna-01

Ocena ogólna:

Które szkolne romanse to Wasze ulubione? Wolicie te, gdzie głównym motywem jest romans, czy inne, w których jest on tylko jednym wątkiem z wielu? Podzielcie się ulubionymi tytułami w komentarzu!

Najlepsze gry jRPG i visual novel – Playstation Vita Store, część I

Po rocznej przerwie doszłam do odkrywczego wniosku – przydałoby się analogiczne zestawienie najlepszych gier jRPG na PS Vita. Istnieje jednak mały problem natury technicznej – większość tytułów cyfrowych jest dostępna w wersjach pudełkowych (zdobycie części z nich graniczy z cudem, choć dla kolekcjonera podobno nie ma rzeczy niemożliwych). Zdecydowałam się więc na zestawienie bardziej ogólne i zapewne na jednej części poradnika się nie skończy. Zapraszam więc na wszystkie trikersowe chciejstwa na kieszonsolkę Sony, która ponoć gier nie posiada wcale. Tradycyjnie już – posortowane wg wskaźnika Metacritic.

[Felieton] Najlepsze gry jRPG i visual novel - Playstation Vita Store, część I - felieton-najlepsze-gry-jrpg-i-visual-novel-playstation-vita-store-część-i-01

Tym razem pierwsze miejsce zajmuje niekwestionowany król gatunku, czyli…

Persona 4 Golden

Jakkolwiek u konkurencji (tak, mam na myśli 3DSa) pierwsze miejsce nie jest aż tak oczywiste, tak tutaj trudno z czymkolwiek dyskutować. Persona 4 Golden ma pierwsze miejsce i kropka! Znany wszystkim posiadaczom PS2 tytuł w odświeżonej wersji, poszerzonej o dodatkowy Social Link (czyli dodatkową postać), dodano True Ending, nagrano więcej dialogów. W olbrzymim skrócie: nastoletni protagonista przeprowadza się do nowego miasteczka. Plotki głoszą, że w deszczowe dni w TV nadawany jest specjalny program i można zobaczyć w nim osobę, która jest Ci przeznaczona. Jak wkrótce się okazuje, do telewizora można wpaść, a żyją tam całkiem ciekawi mieszkańcy rodem wprost z innego świata. Co począć? Trzeba ratować codzienność.

Metacritic:93

Cena: 39 zł (tanio jak barszcz)

Wydawca: Atlus

Code:Realize – Guardian of Rebirth

Czyli jedna z kilku dobrych gier otome dostępnych na tę platformę. Czym się wyróżnia? Główni bohaterowie kręcący się wokół Cardii to postacie historyczne. Arsène Lupin, Van Helsing, czy Victor Frankenstein to tylko kilkoro z nich. Steampunkowy klimat, pierwszorzędna oprawa audiowizualna, niezłe kreacje postaci, wątki poboczne tak interesujące, jak wątek główny. Spragnieni szczegółów tej prześlicznej visual novel podszytej romansem?

Metacritic:86

Cena: 144 zł (czekać na przecenę. Chodzi wtedy za grosze!)

Wydawca: Aksys Games

Zero Escape: Virtue’s Last Reward

Moja pierwsza w życiu visual novel, do której mam ogromny sentyment (i zarazem najlepiej oceniana przeze mnie część cyklu Zero Escape). O co w tym chodzi? Wcielamy się w jednego z dziewięciu uczestników zabójczej gry o przetrwanie. W trakcie podejmujemy decyzje moralne mające wpływ na przebieg fabuły – możemy uwolnić swoich towarzyszy lub ich zdradzić. Wszystko to prowadzi do jednego z kilkunastu zakończeń. Między jedną ścianą tekstu a drugą rozruszamy szare komórki, próbując wydostać się z kolejnych escape roomów, a każda rozwiązana zagadka zwiększa szanse na przeżycie. Gra ma niesamowity klimat, polecam rozgrywkę przy zgaszonym świetle wieczorem 🙂

Metacritic:84

Cena: 59 zł

Wydawca: Rising Star Games

Steins;Gate

Kolejna visual novel na podium! Najbardziej nerdowska książka z obrazkami w dziejach. Ściana tekstu, zabójstwo, romans, podróże w czasie, wszystko to za sprawą Telefonicznej Mikrofali (nazwa tymczasowa). Okazuje się bowiem, że nasza mikrofalówka, poza zamienianiem bananów w żel, potrafi również wysyłać smsy w przeszłość i zmieniać bieg wydarzeń. Poznajcie samozwańczego naukowca Okabe Rintarou i resztę jego przyjaciół, próbując rozwiązać zagadkę Johna Titora! Choć gra znalazła się trzy oczka niżej wg Metacritic niż Code:Realize, moje nerdowskie serduszko stawia ją nieco wyżej w hierarchii. Gra posiada również naprawdę dobrą adaptację anime i równie świetnie ocenianą kontynuację.

Metacritic:83

Cena: 79zł (polecam promocje, Trik)

Wydawca: PQube Ltd

Ys: Memories of Celceta

Tym razem czas na jRPGa z krwi i kości. Główny protagonista, Adol Christin, cierpi na amnezję. Niewiele też wiadomo, co działo się od czasu jego powrotu z lasów Celcety, z których nikt jak dotąd nie powrócił żywy. Wypadałoby się więc cofnąć i sprawdzić, co działo się w wyżej wymienionym gaiku. Przy okazji spotkamy też plemiona zamieszkujące lat i dowiemy się kilku ciekawych faktów…tyle fabuła. Gameplay łączy typowe dla RPGa cechy z walką w czasie rzeczywistym (co w zasadzie sprawia, że gra czeka na naszych konsolkach na lepsze czasy, jakkolwiek recenzje głoszą, iż to właśnie rozgrywka jest najmocniejszym punktem tego tytułu).

Metacritic:82

Cena: 79zł

Wydawca: NIS America

Disgaea 4: A Promise Revisited

Jedna z niewielu taktycznych gier RPG na PS Vita (sorry, jednak to 3DS taktykami stoi). Prawdę mówiąc jest to jedna z tych gier, które darzę gigantyczną sympatią z racji spędzenia kilkunastu miłych godzin razem, jednak brakuje mi samozaparcia, aby przysiąść nad nimi dłużej. Disgaea jest wyjątkowa. Dlaczego? Humor gier z tej serii niesamowicie mi się udziela, gameplay jest naprawdę bardzo dopracowany i porządny – nieraz trzeba się solidnie nagłowić, aby przejść daną planszę. W czwartej części gry wcielamy się w kilkusetniego wampira Valvatoreza, ratującego kobietę, przed którą złożył śłuby. Owa babeczka nie przetrwała jednak tak dobrze próby czasu i zamieniła się w międzyczasie w małego ptaszka Prinniego. Cóż począć? Trzeba uratować wszystkich Prinnich, jakich tylko zdołamy 🙂 Gra jest ulepszonym portem Disgaea 4 z PS3.

Metacritic:82

Cena: 79zł

Wydawca: NIS America

Danganronpa 2: Goodbye Despair

Co tu dużo mówić – prywatnie jedna z moich ulubionych visual novel, uwielbiam również adaptację anime. Jeżeli jesteś regularnym czytelnikiem bloga, zapewne wiesz, o czym jest Danganronpa. Jeżeli nie – już wyjaśniam. Danganronpa to seria czytanek, w której gracz wciela się w nastoletniego ucznia obdarzonego jakimś niezwykłym talentem, a następnie zostaje uwięziony wraz z innymi, podobnymi sobie uczniami w jakiejś lokalizacji (w wersji drugiej jest to tropikalna wyspa). Warunek wyjścia jest jeden – należy zamordować któregoś z nich tak, aby nie zostać przyłapanym przez pozostałych. Wszystkiemu winne są krwawe miśki, podżegające wszystkich do zabójstw.

Metacritic:81

Cena: 99zł

Wydawca: NIS America

The Legend of Heroes: Trails of Cold Steel II

Fabularnie ToCS II przypomina mi nieco Final Fantasy Type 0. Mamy tu bowiem wojskową Akademię Thors, do której uczęszczają zarówno zwykłe dzieci, jak i te szlacheckiego pochodzenia. W części drugiej rozgorzała już na dobre wojna domowa. Protagonista Rean przy pomocy gigantycznego robota Valimara spróbuje zakończyć konflikt i uratować swoich towarzyszy z klasy VII. Dokonywane przez nas decyzje będą mieć wpływ na przebieg rozgrywki, a walki toczyć się będą w systemie turowym. Ulepszeniom poddano głównie system walki.

Metacritic:80

Cena: 159zł

Wydawca: NIS America

Atelier Rorona Plus: The Alchemist of Arland

Rozszerzona i ulepszona wersja gry Atelier Rorona: The Alchemist of Arland. Kolorowy jRPG będący kolejną odsłoną popularnej serii Atelier. Wraz z Roroliną Frixelly, młodą adeptką alchemii postaramy się udowodnić, że jesteśmy godni prowadzenia własnego warsztatu. Gra jest poprzedniczką Atelier Totori Plus. Niestety posiada te same wady co swoja następczyni. Granie na czas potrafi zepsuć zabawę nawet największym maniakom, chociaż oprawa audiowizualna zapewne złagodzi niektórym stres wynikający z bezlitośnie tykającego zegara.

Metacritic:79

Cena: 159zł

Wydawca: Koei Tecmo Europe Ltd

Tales of Hearts R

Remaster gry z kultowego uniwersum „Tales of…”. Wraz z dwójką protagonistów – Hisui i jego siostrą Kohaku, zmierzymy się w epickiej potyczce o odzyskanie utraconych uczuć, a tym samym duszy głównej bohaterki. Gra prezentuje klasyczny dla serii system walki semi-turowej, mogący zniechęcić część potencjalnych graczy. Można też go całkowicie zignorować i cieszyć się fenomenalną opowieścią i rewelacyjną oprawą wizualną.

Metacritic:76

Cena: 104zł

Wydawca: Namco Bandai

Od Gion po Akihabarę 18+ (wyjazd do Japonii)

Twoja Japonia

Od Gion po Akihabarę

Wyjazd dla młodych dorosłych

Informacje

First minute: 9000* zł (+ wyżywienie i bilety wstępu)
Termin: 5-15.09.2018 (11 dni)
Wiek uczestników: 18+ lat
Bezpośredni przelot Dreamlinerem LOTu!
*Promocja trwa do 31.01.2018. Potem cena wzrasta do 9800 zł

Zarezerwuj miejsce!

Co wyróżnia naszą imprezę?

Twoja Japonia to jedyna polska wycieczka zaprojektowana SPECJALNIE dla młodych miłośników kultury i popkultury Japonii!
Może właśnie dla Ciebie?

Program Od Gion po Akihabarę jest przeznaczony dla osób zafascynowanych zarówno mangą i anime, jak i japońską kulturą tradycyjną, z której wyrosły. Kto, jadąc do Japonii, nie chciałby zobaczyć Złotego Pawilonu? Odwiedzimy go i my! Ale dobrze wiemy, że dla fanów m&a równie ważne jest Muzeum Ghibli. Dlatego zawarliśmy w programie oba oblicza Japonii. Żadna inna wycieczka po wizycie w starej buddyjskiej świątyni nie zabierze Cię na automaty do Sega Game Center albo sowiej kawiarni, w dodatku w towarzystwie ludzi, z którymi na pewno znajdziesz wspólny język.

W programie przewidujemy masę atrakcji, ale też nie będziemy oglądać Japonii w biegu. Znajdziemy czas, żeby prześpiewać cały wieczór na karaoke, nakarmić ciastkami oswojone jelenie w Parku Nara czy wypróbować najdziwniejsze automaty do zdjęć purikura. No i nie zapominajmy o jedzeniu – kaiten-zushi, takoyaki, okonomiyaki, matcha… codziennie spróbujemy czegoś nowego!

Twoja Japonia to propozycja przygotowana przez miłośników Japonii, którzy znają się na rzeczy. Obiecujemy, że zrobimy co w naszej mocy, żeby nasza wycieczka była niepowtarzalna i dopasowana do Twoich potrzeb.

Program imprezy

Dzień 1

Wylot z Warszawy: 15:20

LOT 1

Dzień 2

Jump potwierdza nową mange „ACT-AGE”

Cyfrowa edycja Viz Media „Weekly Shonen Jump” ogłosiła w poniedziałek 22 stycznia nową mange Tatsuya Matsuki i Shiro Usazakiego ACT-AGE.

Manga jest częścią inicjatywy „Jump Start”, w której Shonen Jump Viz Media publikuje trzy pierwsze rozdziały nowej mangi jednocześnie z japońską wersją.

ACT-AGE skupia się na pewnej młodej kobiecie i genialnym reżyserze, który spotyka się na przesłuchaniu dla początkujących aktorek.

Viz Media w tym tygodniu pokazało kolejną nową serię, BOZEBEATS Ryoji Hirano.

act age

Gra Final Fantasy XV ‚Royal Edition’ i nowe funkcje!

Studio „Square Enix” ogłosiło we wtorek, że wydadzą nową edycję gry Final Fantasy XV, zatytułowaną Final Fantasy XV: Royal Edition.

Premiera planowana jest na PlayStation 4 i Xbox One; 6 marca 2018 w Ameryce Północnej i Japonii.

Square Enix udostępniło nowy zwiastun owej gry wraz z nowymi funkcjami.

Nowa wersja będzie zawierać wcześniej wydany Season Pass DLC, w tym Episode Gladiolus, Episode Prompto, Episode Ignis i Multiplayer Expansion: Comprades. Obejmie również nowych bossów, sprzęt, tryb pierwszoosobowy, nowe lochy, nowy styl walki Armigera, kontrolowane Royal Vessel i inne DLC.

Pierwsza animacja Miyazakiego po 5 latach przerwy!

Oficjalna strona Muzeum Studia Ghibli ogłosiła we wtorek (09.01.2017), że nowa, krótkometrażowa animacja Hayao Miyazakiego pod tytułem „Kemushi no Boro” („Gąsienica Boro”) będzie miała swoją premierę 21 marca 2018 roku. To pierwsze dzieło Miyazakiego po pięcioletniej przerwie (ostatnie jego dzieło to „Zrywa się wiatr” z roku 2013).

Nowa animacja jest nie tylko przez niego wyreżyserowana, ale jest też jego autorskim pomysłem. Czas trwania tej krótkometrażowej animacji to około 14 minut.

Historia przedstawiona w animacji skupia się na pierwszych dniach życia po wylęgnięciu się gąsienicy o imieniu Boro, która stawia swe pierwsze kroki w świecie pełnym zarówno przyjaciół jak i wrogów.

boro

Produkcja miała ukazać się już w lipcu zeszłego roku, jednakże premiera została opóźniona, prawdopodobnie z powodu równoległego rozpoczęcia przez Miyazakiego pracy nad pełnometrażową animacją „Kimitachi wa Dou Ikiru ka” („How Do You Live?”). Ta animacja nie jest autorskim pomysłem Miyazakiego, jest inspirowana powieścią autorstwa Genzaburo Yoshino pod tym samym tytułem, która została wydana w 1937 roku. Będzie to produkcja z gatunku przygodowego fantasy.

Podobny obraz

>Zeno<

Dynasty Warriors 9 – 6 postaci w wideo!

KOEI Tecmo Games rozpoczęło transmisję najnowszych filmików, z sześcioma postaciami dla gry Dynasty Warriors 9 ( Shin Sangoku Musou 8 ).

3272240 dynastywarriors9 screenshot24

Gra zostanie dostarczona na PlayStation 4 w Japonii w dniu 8 lutego 2018 r. KOEI Tecmo Games zaoferuje grę w standardowym pakiecie lub w wersji do pobrania za 7 800 jenów (około 240 zł)

dw9 hero

Zhang Liao

 

Xu Huang

 

Taishi Ci

 

Ma Chao

 

Jia Chong

 

Zhurong

Chcielibyście kontynuację Króla Szamanów?

Manga Król Szamanów była wydawana w Japonii, w latach 1998 – 2004, posiada też adaptację anime która składa się z 64 odcinków i 3 odcinków specjalnych.

Premiera w Japońskich odbiornikach odbyła się 4 lipca 2001, zaś w Polsce rok później.

Serial był emitowany na kanałach takich jak: Polsat, Jetix/Disney XD, TV 4.

Japońska edycja mangi składa się z 32 tomików. Pierwsza publikacja mangi miała miejsce w Shūkan Shōnen Jump (jap. 週刊少年ジャンプ) wydawnictwa Shūeisha. Manga została podzielona na 285 rozdziałów zakończonych epilogiem pod tytułem Funbari no uta, którego akcja rozgrywa się już po turnieju szamanów. To wydanie nie zawiera jednak prawdziwego zakończenia, w rozdziale 285 historia się nagle urywa.

Od 2008 roku w Japonii ukazuje się nowe wydanie mangi, Shaman King kanzenban (jap. シャーマンキング 完全版) – tym razem kompletne. Treść została podzielona na 27 tomików, z których przedostatni zawiera 5 nowych rozdziałów, a ostatni (wydany w kwietniu 2009 r.) prezentuje pełne zakończenie historii.

W Brazylii pojawiła się wersja broszurowa oryginalnego wydania, opublikowana przez wydawnictwo Editora JBC. W Singapurze manga została przetłumaczona w wydawnictwie Chuang Yi na język chiński, pod tytułem Tong ling tong zhi.

Do czego zmierzamy? Otóż Wydawnictwo Kodansha nabyło pełne prawa do tego tytułu, nie tylko w Japonii, ale też w Europie.

Wraz z tym ruszyła nowa strona internetowa projektu z klimatyczną muzyką i ciekawymi rysunkami: http://comic-sp.kodansha.co.jp/skg20th/

My fani liczymy po cichu na jakąś kontynuację lub odnowienie serii wraz z obecnymi standardami.

Festiwal Japonia 4D

Instytut Bliskiego i Dalekiego Wschodu zaprasza 20 stycznia 2018 roku na festiwal kultury japońskiej Japonia 4D 2018, który organizowany jest przez Sekcję Japońską DKN UJ. Festiwal utrzymany w konwencji rozbudowanej konferencji, wzorowany jest na japońskich bunkasai – festynach szkolnych, organizowanych w celu promocji szkół, uczniów i ich zainteresowań oraz talentów.

Celem wydarzenia jest przybliżenie wszystkim zainteresowanym tego, czym zajmują się na co dzień studenci i doktoranci Instytutu – krajem nietuzinkowym, o wyjątkowej historii, tradycjach i kulturze, który często jest spłycany do samurajów oraz niespotykanej nigdzie indziej wariacji smaków popularnych batoników. W trakcie Japonia 4D pokazana zostanie wielowymiarowość japońskiej rzeczywistości, w której łączy się poszanowanie dawnych wartości i tradycji oraz pędu odpowiedniego do jednego z najbardziej rozwiniętych państw na świecie, co znacząco wpływa na wszystkie strefy życia Japończyków od dnia ich narodzin, przez dojrzewanie po starość. Oferta festiwalu przygotowana została tak, by każdy, niezależnie od wieku czy zainteresowań, mógł dowiedzieć się jak najwięcej o Japonii. Ponad 80 godzin atrakcji, w tym panele, warsztaty i pokazy. W planie m.in. „Współczesna pozycja Japonii w zmieniającym się ładzie międzynarodowym”, „Od Genjiego do Shōnen Jumpa – historia mangi”, „Warsztaty kaligrafii”, „Cosplay w Europie”, „Warsztaty taneczne J-pop”, „Warsztaty origami”, „Kimono jako niekończące się źródło inspiracji – prelekcja i pokaz” i wiele innych.

Festiwal Japonia 4D 2018 rozpocznie się o godzinie 10:00 i potrwa do 18:00 na Gronostajowej 7 (Kampus 600-lecia), wstęp na wydarzenie będzie bezpłatny.

Po więcej informacji zapraszamy na Fanpage oraz wydarzenie na Fb.