Monthly Archives: grudzień 2017

Boku no Hero Academia 3 – anime zadebiutuje w kwietniu 2018 roku

W nadchodzącym numerze magazynu Weekly Shounen Jump zostanie zamieszczona informacja, z której wynika, iż 3 sezon anime Boku no Hero Academia (My Hero Academy) zadebiutuje już wiosną przyszłego roku (kwiecień 2018). Na obecny moment nie wiadomo ile odcinków będzie liczył 3. sezon, ale miejmy nadzieję, że, tak jak drugi, obejmie przynajmniej 25 epizodów.

Niżej przedstawiamy odnośniki do obejrzenia z napisami PL w najlepszej jakości w sieci.

1 sezon online PL: Boku no Hero Academia

2 sezon online PL: Boku no Hero Academia [2017]

My Hero Academia Season 3 episode 1

Kurisumasu 2017

Zapraszamy wszystkich serdecznie na świąteczne spotkanie fandomu łódzkiego – Kurisumasu 2017! 

Już 16 grudnia na terenie Szkoły Podstawowej nr 36 w Łodzi odbędzie się jednodniowe spotkanie fandomowe w konwencji świątecznej. Poczujcie wraz z nimi magię świąt przy japońskich kolędach!

Na uczestników czekać będzie wiele atrakcji: prelekcje, konkursy i zabawy. Podczas wydarzenia będzie można zakupić sobie różne gadżety mangowe (nie tylko świąteczne!). Ponadto na tegorocznym wydarzeniu odbędzie się seans filmowy z jednym z największych dzieł japońskiego kina!

Po co siedzieć w domu? Spędźcie święta wraz z łódzkim fandomem. Juz teraz sprawdzcie wydarzenie:
>Wejdźcie na stronę wydarzenia
>Sprawdźcie stronę organizatorów

Uwaga! Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej na temat wydarzenia, będziecie mieć okazję zadać pytanie samemu organizatorowi! Już w ten czwartek (07.12) główny organizator Kurisumasu 2017 Hory-portier będzie gościem w Radiu Wakai i udzieli wywiadu naszej prezenterce Rukii.

Audycja: Kurisumasu 2017
Emisja: 07.12.17
Godzina: 21:00 – 22:30
Prowadzący: Rukia

Koniecznie bądźcie z nami!

Yojouhuan Shinwa Taikei – Recenzja

A gdyby w otoczeniu osób, z którymi spotykasz się na co dzień można by było wybrać wszystko, a następnie cofnąć niekorzystne dla siebie i swojego otoczenia decyzje otrzymując przy tym najlepszą możliwą wersję wydarzeń?
Oryginalny tytuł: 四畳半神話大系
Tytuły alternatywne: The Tatami Galaxy
Rodzaj: Seria TV
Czas trwania: 11 odcinków po 24 minuty każdy
Gatunek: Psychologiczne, Romans
Oryginalna emisja: 03.04.2010 – 02.07.2010
Studio: Madhouse
Reżyseria: Masaaki Yuasa
Grupa wiekowa: 17+

Yojouhuan Shinwa Taikei

Wybory… wybory… wybory… Któż nie musi ich codziennie dokonywać? Bezimienny bohater, którego wiecznie niespokojne myśli kłębią się w głowie z prędkością karabinu maszynowego jest studentem trzeciego roku na jednym z japońskich uniwersytetów i jak do tej pory nie jest w ogóle zadowolony ze swojego uczelnianego życia. Bez względu na wszystko uważa poprzednie dwa lata za całkowicie zmarnowane. Kolejne odcinki będą jednak dla niego szansą na powrót do przeszłości w poszukiwaniu satysfakcjonującego go rozwiązania oraz wielu rzekomo utraconych okazji – szansą, na którą zawsze oczekiwał! I jednocześnie ucieczką od czegoś, co od dawna wydawało mu się znajome. Od rzeczy, które naprawdę powinien zrobić, by to ciągłe poszukiwanie przerwać. Dalszy rozwój wydarzeń pozwoli nam zaobserwować co by było gdyby na początku studiów wybrał jednak inną drogę oraz jak jego działania wpłyną na przyszłość wielu osób z jego otoczenia -w tym na prostolinijną i bardzo bezpośrednią dziewczynę o dobrym sercu Akashi oraz biorącego udział w wielu różnorodnych aktywnościach i jednocześnie na swój sposób bardzo utalentowanego Ozu. Oto siła nieskończonych możliwości powtarzania swoich życiowych wyborów jaką zaoferuje głównemu bohaterowi legendarna cztero i pół matowa „Galaktyka Tatami” zainspirowana opublikowaną w 2004 roku powieścią autorstwa japońskiego pisarza Tomihiko Morimi.

Tylko czy z czasem nie wzrośnie za to wszystko cena?

 

Yojouhuan Shinwa

Czy naprawdę można wszystko zaplanować?

Opowieści, które wykorzystują motywy związane z cofaniem czasu lub starające się ukazać oglądającym je osobom co wydarzyłoby się w zupełnie innej rzeczywistości sporej części widzów mogą być już znane. W niektórych przypadkach warto jednak zajrzeć nieco głębiej. Sposób prowadzenia opowieści jest w tym przypadku bardzo oryginalny na tle wielu innych produkcji i przypomina w pewnym stopniu puzzle, których obraz ukazuje się w pełnej okazałości dopiero po złożeniu wszystkich ich elementów. Obserwujemy różnorodne wydarzenia rozgrywające się w tym samym przedziale czasowym z kilku różnych perspektyw, co dostarcza odpowiedzi na stawiane przez widownię pytania. To jedna z tych serii, których pełne zrozumienie wymaga obejrzenia wszystkich odcinków do końca, gdyż na samym początku bardzo niewiele kart zostaje odsłoniętych, jednak później z pozoru nawet niepasujące do siebie fragmenty układanki zazębiają się w zaskakująco spójną całość. Główny bohater podejmie się w czasie trwania tego przedstawienia wielu różnorodnych życiowych aktywności, często znajdujących się na zupełnie przeciwnych biegunach egzystencji. Ale czy na pewno? Czy ten cały teatr od samego początku do końca nie rozegra się tak naprawdę gdzieś poza główną sceną? I wreszcie: czy pomimo szczerych chęci głównego bohatera konsekwencje jego dróg na pewno okażą się przewidywalne i zgodne z jego oczekiwaniami? A jeżeli tak, to czy odnajdzie w tym wszystkim szczęście? Zapoznając się z Yojouhuan Shinwa Taikei widzowie będą mieli niejedną okazję, by o przekonać się o tym osobiście. Podejście głównego bohatera stawałoby się inne w zależności od obranej drogi. Bez problemu możemy zaobserwować, jak potoczyłoby się jego życie podczas studiów, jeżeli zdecydowałby się na ich początku na zupełnie inną ścieżkę. Jednak ta, po której aktualnie podąża również może rozwinąć się dużo dalej i zapewnić nowe okazje do nauki. Być może.

Jak daleko i długo można uciekać przed przeznaczeniem od czegoś, co na pewno przyniosłoby szczęście?

Spojrzenie głównego bohatera nie jest jedyną rzeczą jaka zmienia się w tym tytule wraz ze zmianą sytuacji, w jakiej przyszłoby mu się znaleźć. Również i styl graficzny staje się tutaj jednym z synonimów zmiany przeskakując w ciągu bardzo krótkich momentów na zupełnie inny. Moim zdaniem podejście takie okazało się bardzo udane i nie raz ucieszyło moje oczy podtrzymując przy tym niesłabnące zainteresowanie całością. Tła mogą wydawać się w niektórych momentach bardzo proste. Projekty bohaterów wydają się nieco satyryczne i podkreślają w pewien sposób niektóre posiadane przez nich cechy, ale jednocześnie cechują się również odrobinę uproszczonym stylem. To wszystko połączone ze sobą tworzy bardzo unikatową całość. Sposób, w jaki przedstawiono tutaj pogodę również dodaje całości smaku. Wszystko to od początku do końca wydaje mi się bardzo przemyślane. Spodobał mi się w tym sposób, w jaki ta animacja się wyróżnia. Animacja. Sposób poruszania się postaci również wzbudza moim zdaniem zainteresowanie i nie mam co o niego uwag.

Lubię słuchać muzyki klasycznej. Zagrana głównie na fortepianie i skrzypcach melancholijna muzyka pojawiająca się podczas niektórych scen w tle bardzo przypadła mi do gustu. Uważam, że można jej posłuchać jeszcze niejednokrotnie po zakończeniu oglądania. Moim zdaniem jest bardzo nastrojowa i w duży sposób przyczynia się do budowania klimatu w momentach skłaniających nie tylko głównego bohatera do zadumy.
Przypominająca nieco stylistykę muzyczną z lat 80 XX wielu piosenka wykorzystana przy tworzeniu endingu do tej produkcji, a wykonana przez Etsuko Yakushimaru wpisuje się w tematykę całości wręcz idealnie. Również pod względem tekstu tego utworu. Końcówka pod względem wizualnym nawiązuje symbolicznie do poruszanej tutaj tematyki. Opening również, z ty, że wykorzystano do niego energiczną muzykę odrobinę innego typu, mającą jednak pewne punkty wspólne z całością.

A jeżeli niektóre z pozoru najgroźniejsze demony ostatecznie okażą się być prawdziwymi przyjaciółmi?

 

Yojouhuan Shinwa

A jeżeli odpowiedzi można znaleźć niedaleko?

Wiele spraw dopiero z czasem znajduje swoje wyjaśnienie. Nie inaczej jest w tym przypadku. W miarę rozwoju akcji obserwujemy jak inaczej mogłoby potoczyć się życie głównego bohatera, ale nie tylko. Całość poznajemy z różnych punktów widzenia. Takie poprowadzenie opowiadanej historii pozwala także na lepsze poznanie i zrozumienie motywacji postaci pobocznych, gdyż w pewnych sytuacjach główny bohater mógłby przecież być związany z nimi bliżej. Ma on również okazję przyglądać się z bliska wydarzeniom mającym ze sobą, jak się później okazuje, bardzo wyraźne powiązanie. Moim zdaniem postacie są bardzo dużą siłą tej serii, a dodatkowo w miarę rozwoju akcji można lepiej je zrozumieć. Drogi życiowe po których porusza się bohater, również splatają się w pewnych momentach niezależnie od innych okoliczności. A przynajmniej ta seria wydaje sprawiać się tego rodzaju wrażenie…
Klimat jest momentami nieco satyryczny, w innych zaś momentach bardzo melancholijny i refleksyjny. W tle wydarzeń słychać wtedy bardzo nastrojową muzykę wykonaną w jednej z klasycznych stylizacji. Główny bohater bardzo dokładnie (i dosłownie bardzo szybko) analizuje swoje życiowe wybory poszukując wyśnionego ideału i powoli uświadamiając sobie wyjście z tego zamkniętego koła. Czy jednak okaże się to wszystko możliwe do zaplanowania? A jeżeli tak, to czy okaże się to końcem?

Ale dlaczego?!

Chociaż nie zawsze można otrzymać kolejną szansę, czy można jednak określić przeżyty czas całkowicie zmarnowanym? Czy inna droga życiowa zmieniłaby takie poczucie? Seria ta może zmuszać momentami do zastanowienia. Odbieram ją jako w wielu momentach szczególnego rodzaju satyrę. Szczególnego, ponieważ moim zdaniem niesie ze sobą bardzo wiele prawdy na temat wielu różnorodnych życiowych sytuacji. Wbrew początkowym wrażeniom, jakie może odnieść widz, ostatecznie całkiem sporo jest w tym wszystkim realizmu. Zachowania, jakie prezentują tu w określonych sytuacjach postacie można bez większego trudu napotkać w życiu wielokrotnie. Z czasem może potęgować się w widzu wrażenie, że jednak nie jest to komedia, chociaż w niejednym momencie seria ta potrafiła skłonić mnie do uśmiechu. W niektórych niestety nie. 🙁 Myślę, że można ją spokojnie polecić nieco starszym widzom, jak również osobom poszukującym czegoś bardzo oryginalnego nieco skłaniającego do refleksji. Całość liczy sobie zaledwie 11 odcinków, jednak po jej obejrzeniu nie odnoszę wrażenia, że było ich za dużo lub za mało albo, że należałoby coś do nich dodać. Końcówka była moim zdaniem bardzo mocna, nie pozostawiła jednak po sobie wątków niezamkniętych i wymagających uzupełnienia. Yojouhuan Shinwa Taikei jest również w pewnej części romansem, jednak jej podejście do tego tematu najtrafniej oddaje jedna z wypowiedzi głównego bohatera. A wszystko to podane jest widzowi w odrobinę surrealistycznym stylu.

Ookami to Koushinryou – Historia pewnego kupca, wilka oraz koszyka pełnego jabłek.

Już w starożytności funkcjonował handel, jednak zanim rozwinął się do rozmiarów, jakie dzisiaj znamy, musiał przejść długą drogę, której prekursorem był postęp technologiczny oraz przyświecająca filozofia. Średniowiecze, będące zarazem okresem akcji serii Spice and Wolf, nie należy do łatwych czasów nie tylko ze względu na zbójów, oszustwa handlowe, niestabilną gospodarkę, ale także na mentalność narzucaną przez Kościół pełen zabobonów. Główny bohater — Lawrenc Craft — trudni się handlem w myśl prostej zasady: kupić tanio, sprzedać drogo. W czasie jego podróży spotyka w dość niecodziennych okolicznościach tajemniczą osóbkę imieniem Horo, dziewczyna okazuje się wilczym bóstwem okolicznej wioski, lecz ze względu na jej zbyteczność postanawia wrócić do swoich rodzinnych stron. W tym celu prosi Lawrenca o pomoc, na co kupiec przystaje, oczekując w zamian spłacenia kosztów podróży.

Świat, rodem z czasów średniowiecznej Europy, prezentuje się całkiem ciekawie. Doświadczamy pogańskich zwyczajów, które rzecz jasna spotykają się z krytyczną oceną Kościoła, ale również wpływu samej instytucji duchowej na życie państwa, jak i mieszkańców. Jest to szczególnie widoczne w ostatnich odcinkach np. poprzez narzucenie zakazu przemytu złota czy też zakazu handlu w późnych godzinach nocnych. Z czasem pojawiają się intrygi kupieckie przeradzające się w zbrojne potyczki. W ogólnym założeniu termin „intrygi” zapewne ma interesujący odzew, jednak ze względu na nieumiejętne przedstawienie działań określonych stron widz często gubi się w tym, co widzi na ekranie. Co więcej, przez większość serii miałem wrażenie, że sam autor chcąc wywołać na siłę efekt niespodziewanego zwrotu akcji, otrzymał drętwy skutek. Pomimo przed chwilą wspomnianego niedopracowania seria nadrabia to niedopatrzenie, serwując nam kilka ciekawostek związanych z ekonomią, które prawdziwie umieją wzbudzić zainteresowanie.

Ookami to

Główne postacie serii różnią się charakterami, a ich aparycja może zwieść niejednego. Lawrence ma dużą wiedzę z zakresu handlu (tj. potrafi dobijać korzystnego targu, zna ceny rynkowe przedmiotów i ma znajomości) a jego siwe włosy każą sądzić, że jest w poczciwym wieku. Dopiero po poznaniu Horo – pięknej, a także z pozoru młodej dziewczyny z ogonem i uszami wilka – dostrzegamy, jak autor zabawił się wyglądem zewnętrznym w kwestii wieku. Kontrast pomiędzy Horo, uszczypliwej, a także nieprzewidywalnej w swoim zachowaniu dziewczyny oraz naszym spokojnym i łagodnym kupcem, przypadł mi do gustu, chociaż w pewnych momentach irytowała mnie zarozumiałość naszej wilczej bohaterki, jednak wciąż de facto żywię do tych postaci dużą sympatię.

Ookami to

Co do kreski, jak i animacji ciężko mówić dobrze, nawet biorąc pod uwagę lata, w których tworzono anime, wciąż nie można wykluczyć nudy animacji. Aby lepiej przybliżyć swoją myśl, wystarczy stwierdzić, że seria nie wykorzystała swojego potencjału, który w momentach intelektualnej bitwy między kupcami mogła mieć miejsce. Przeskakiwanie scen, branie tego samego ujęcia z różnych perspektyw, pokazywanie wspominanych przez bohatera elementów – to właśnie tego mi w tym wszystkim zabrakło. Muzyka również nie miała większego znaczenia dla serii, gdyż – jak sam to określiłem – skrzypce choleryka nadające pseudo napięcia z czasem mnie nużyły, a ciężko się dopatrywać innych utworów.

Bez wątpienia opening prezentuje się lepiej. Tekst piosenki ma w sobie tematyczną nutkę luźno odnoszącą się do serii, a wykonanie wywołuję u mnie odprężenie, do którego chętnie będę wracał. Nie wolno też zapomnieć o kwestii wizualnej, gdyż po chwili omawiany tytuł prezentuje nam kilka dynamicznych scen. Nie bez kozery zahaczam o ten aspekt, ponieważ to właśnie na jego brak seria cierpi.

W ostatecznym rozrachunku fabuła zdaje się ciekawym połączeniem, gdyż elementy ekonomiczne zgrabnie przeplatają się z wątkami romantycznymi co daje dość przyjemne, a zarazem oryginalne połączenie. Jednak nie ma waluty, której wartość nie uległaby zmianie, tak więc w anime pojawia się sporo błędów zarówno pod kątem docierania do widza, jak i nieumiejętnego wykorzystania drzemiącego charakteru serii, ale pomimo tych wad mogę polecić serię dla osób, którym nie przeszkadza dociekanie, na czym konkretnie polegały oszustwa handlowe, a i chcą znaleźć jakiś ciekawy romans.

Do oglądania zapraszamy do najlepszej strony z anime: https://a-o.ninja/anime/spice-and-wolf

Ookami to

Nowelki Arifureta Shokugyou de Sekai Saikyou otrzymają anime

Na okładce ostatniego tomu nowelek Arifureta Shokugyou de Sekai Saikyou (Arifureta: From Commonplace to World’s Strongest) widnieję informacja, że tytuł ten otrzyma adaptacje na telewizyjne anime, a premiera odbędzie się w wiosennym sezonie – kwiecień 2018.

Sztab produkcyjny:

Director: Jun Kamiya (Kingdom)

Series Composition: Kazuyuki Fudeyasu (Shoujo Shuumatsu Ryokou)

Character Design: Atsuo Tobe (Osomatsu-san 2nd Season storyboard)

Studio: White Fox

Wśród wszystkich z klasy, przeniesionych do innego świata, Nagumo Hajime to zwykły uczeń, który nie ma ani ambicji, ani aspiracji w życiu. Z tego powodu, klasa mówi na niego „Nieporadny”.

Uczniowie tej oto klasy zostali wezwani, aby stać się bohaterami i uratować państwo od zagłady. Uczniowie dostali dar, poza tym, że ich statystyki były jak oszustów, otrzymali też wspaniałe klasy. Jednak nie w przypadku Hajime, z jego profesją “Synergisty” i jego przeciętnością.

Najprościej mówiąc, “Synergista” to profesja rzemieślnicza. Będąc najsłabszym z klasy, szybko staje się pośmiewiskiem pośród kolegów, którzy znęcają się i ośmieszają go w przeróżny sposób (tragarz itd). W czasie walki z potworem, który przerastał ich siły, zostaję zdradzony i porzucony przez kolegów. Wpada w głąb otchłani, gdzie na dnie czekają na niego jeszcze gorsze i silniejsze bestie. W czasie swojej największej rozpaczy i desperacji Hajime postanawia…

Zapraszamy na Festiwal Radio Azja!

A co Wy na to, żeby posłuchać trochę azjatyckiej muzyki na żywo??

Zainteresowani?? No to bardzo dobrze się składa, ponieważ chcielibyśmy was zaprosić na jedyny w swoim rodzaju Festiwal Radio Azja, który odbędzie się w Warszawie w dniach 17-21 grudnia tego roku. Koncerty odbędą się w  TR Warszawa, Mózgu Powszechnym oraz w Teatrze Syrena.

Zapraszamy na trzeci sezon z Radiem Azja – koncertami dedykowanymi niszowej muzyce azjatyckiej. W tym roku wydarzenie zadebiutuje w formie pięciodniowego festiwalu, który odbędzie się w dniach 17-21 grudnia.

Jak co roku zaprezentujemy wyjątkowych twórców, którzy nie ustają w poszukiwaniach i eksperymentach, łącząc to, co tradycyjne i lokalne z osobistą i współczesną wizją muzyczną.
Na festiwal złoży się pięć koncertów zaproszonych z Azji artystów, całodniowe warsztaty muzyczne, słuchowiska poświęcone najciekawszym zjawiskom z pogranicza współczesnej i tradycyjnej sceny Dalekiego Wschodu, a także azjatycki dżem – improwizowany koncert, w którym wszyscy chętni będą mogli wystąpić u boku festiwalowych muzyków.

Na scenach festiwalu będziecie mogli usłyszeć:

  • Taro Yasuno (Japonia) – 17 XII
  • Senyawa (Indonezja) – 18 XII
  • Kande (Indonezja) – 19 XII
  • Mouth & Hand Studio (Korea Południowa) – 20 XII
  • Shapla Salique (Bangladesz) – 21 XII

Bilety oraz więcej informacji na temat artystów występujących na festiwalu możecie znaleźć na stronie organizatora [Link do strony] oraz wydarzeniu na facebooku [Wydarzenie]

W imieniu redakcji radia Wakai.pl zapraszamy do uczestniczenia w festiwalu!

 

5 ANIME NOMINOWANYCH DO OSCARA

Co roku możemy podziwiać niesamowite, ale i też koszmarne filmy pełnometrażowe, w tym również animowane. Te, które uważane są za najlepsze mają szanse zostać kandydatami do Oscara, a nawet go otrzymać. Przedstawiciele The Academy of Motion Picture Arts and Sciences udostępnili listę tytułów, spośród których zostaną wybrani kandydaci do nagrody Oscar, w kategorii Najlepszy pełnometrażowy film animowany.

Znalazło się tam pięć filmów anime:

Hirune Hime: Shiranai Watashi no Monogatari

Koe no Katachi

Sword Art Online Movie: Ordinal Scale

Kono Sekai no Katasumi ni

Mary to Majo no Hana

Rok temu o oscara walczyli :

Kingsglaive: Final Fantasy XV

The Red Turtle

Kimi no na wa

Faworytem z pewnością wydaję się być Koe no Katachi ( A Silent Voice), który opowiada nie tylko o problemach Japonii, ale też i całego świata, czyli o niepełnosprawności, stanach emocjonalnych, ale również o więziach międzyludzkich. Choć ten film anime wszedł już w 2016 roku do japońskich kin, jego amerykańska premiera odbyła się w 2017 roku, dlatego będzie ubiegał się o statuetkę dopiero teraz.

Jacy są wasi faworyci ?

Film anime “Batman Ninja”: zwiastuny i japońska obsada

12 1

 

Podczas eventu Tokyo Comic Con w piątek (01.012.2017) zaprezentowano zwiastuny filmu anime „Batman Ninja”. Ujawniono także japońską obsadę filmu.

 

Japońska obsada:

  • Kouichi Yamadera jako Batman
  • Wataru Takagi jako Joker
  • Ai Kakuma jako Catwoman
  • Rie Kugimiya jako Harley Quinn

Projekt po raz pierwszy oficjalnie przedstawiono w październiku podczas New York Comic Con. O nowej wersji przygód Batmana opowiadali tam twórca projektu Junpei Mizusaki („JoJo’s Bizarre Adventures”), autor projektów postaci Takashi Okazaki („Afro Samurai”) oraz scenarzysta Kazuki Nakashima („Tengen Toppa Gurren Lagann”;” Kill la Kill”). Film zostanie wyprodukowany przez japoński oddział wytwórni Warner Bros. W tworzeniu Batmana swój udział mają także angielskojęzyczni scenarzyści: Leo Chu i Eric Garcia. Muzykę do filmu tworzy Yuugo Kanno.

Źródło: Anime News Network

>Zeno<